You are here: Home › 04.09.2011 › 04.09.2011
Codziennik, póki co jest niecodziennikiem :), cóż życie, sami rozumiecie ....

Wszyscy się chwalą elipticami więc czemu nie ja? Moja Hoya eliptica clon B, każdy zachwyci się jej rysunkami na listkach





i cała roślina




kolejna radość kwitnienie incrassata MoonShadow





mój nałóg do nerwowych ostatnio zaowocował kolejnym klonem Kalimantany, szukanie tej prawdziwej? :) ponoć wszystkie są z Kalimantany









i jeszcze jedno zaskoczenie liść wielkości ręki u finlanysonii :)





i jak tu nie kofać hoi :)

a tu lasiantha i praetorii postanowiły zakwitnąć, niech Was nie zmyli żółty pęd pąkowy, u tych gatunków taki jest :)



i zbliżenie lasianthy



do miłego :)